czwartek, 5 lipca 2012

matamorfozy

B ierzemy się za nadrabianie zaległości. Publikuję zdjęcia z dawno już odbytej metamorfozy trzech dziewczyn.  24 marca -  To  był bardzo męczący dzień, ale dziewczyny okazały się być bardzo konkretne i punktualne, nawet były przede mną w umówionych miejscach :) Zdjęcia wraz z cała stylizacja ogólnie trwały 6 godzin. Dzielny Grzegorz podołał, pomimo, że był po nieprzespanej nocy w pracy i nie przysypiał na sesji :) Dziewczyny również mnie pozytywnie zaskoczyły, ponieważ okazało się, że Lucyna miała do nas 1,5 godziny drogi samochodem, zresztą Anita także musiała się trochę pomęczyć i do nas dostać (pociąg i autobusy), Ola natomiast miała blisko, jednak te nasze Tyskie objazdy dały się jej we znaki. Bardzo fajne było to, że każda z dziewczyn była zupełnie inna, nie tylko chodzi tutaj wygląd, ale również podejście do tematu. Wszystkim życzę tak konkretnych i słownych modelek. Dziękuje całej ekipie za współpracę